Przywiązałam się do Skinsów, przychodziłam do domu i oglądałam, oglądałam, oglądałam, aż do wczoraj kiedy odpaliłam III sezon. Jestem wściekła i zawiedziona, heh, kto by pomyślał.
Przywiązałam się do Skinsów, przychodziłam do domu i oglądałam, oglądałam, oglądałam, aż do wczoraj kiedy odpaliłam III sezon. Jestem wściekła i zawiedziona, heh, kto by pomyślał.
Wiesz, druga ekipa może wydać się z czasem równie niezastąpiona jak pierwsza. Może nawet bardziej?